Konsumencie, masz prawo! Sklep, restauracja, taksówka - to dżungla, w której konsument często jest bezbronny. W gąszczu przepisów
łatwo się pogubić, tym bardziej, że zwykle nawet nie wiemy, jakie przysługują nam prawa. W cyklu "Konsumencie,
masz prawo!" podpowiemy, jak przejść przez tę dżungle i nie dać się oszukać.
Schab z kurczaka, cielęcina z wieprzowiny, banany w galaretce bez bananów i miód podkarpacki z Wielkopolski. Fantazja producentów żywności nie zna granic.
- Indyk na słodko z ryżem, lin a’la flaczki, ciernik a’la łosoś, polędwica z ryby – w jednym z odcinków kultowego serialu „Czterdziestolatek” Madzia Karwowska wylicza potrawy, które przygotowała na przyjęcie. W czasach PRL-u ciągle czegoś brakowało, dlatego wiele produktów miało zamienniki, często absurdalne. Współcześnie wszystkiego jest w bród – a producenci żywności i tak oszukują.
Sito, przez które przechodzi żywność, zanim trafi do konsumenta, jest gęste. Na etapie produkcji kontroluje ją Sanepid, Inspekcja Weterynaryjna i Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych. W sklepach robi to Inspekcja Handlowa. Ale producenci żywności i tak – delikatnie mówiąc - nie zawsze trzymają się wymagań jakościowych deklarowanych przez siebie bądź określonych w przepisach.
- Najbardziej spektakularne przypadki fałszowania żywności z naszych ostatnich kontroli to mięso mielone, które - jak dowiodły nasze badania laboratoryjne - zawierało podwyższoną ilość kolagenu, co świadczy o tym, że producent użył do jego produkcji większej ilości ścięgien, błon, chrząstek, niż deklarował. Inne mięso sprzedawane było jako wołowe, a okazało się wołowo-wieprzowe. Znaleźliśmy też mięso mielone cielęce, które zawierało w swym składzie również mięso wieprzowe. To szczególnie ważne dla osób, które mogą jeść tylko określone gatunki mięsa - wylicza Joanna Jankowska-Kuć, zastępca Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Inspekcji Handlowej w Warszawie.
Przykłady fałszerstw można mnożyć. „Schab w majeranku” był wytworzony wyłącznie z mięsa drobiowego, „parówki cielęce” zawierały jedynie mieszankę przyprawową o nazwie „parówka cielęca” zamiast mięsa cielęcego.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach